Nadzienie makowe

Nadzienie makowe

,,...Za króla Jana III ... był na jego dworze piekarz, który w roku 1681 na wigilię Bożego Narodzenia upiekł ogromną struclę, taką jaką dotąd nikt nie widział. Dziwowisko to ściągnęło całe miasto do oglądania. Na strucli bowiem z migdałów, rodzynek i innych różnych bakalii piekarz ten ułożył wizerunek królowej Maryi Kaźmiry ... Król i królowa uradowani z takiego prezentu, obdarzyli Smolińskiego znaczną kwotą pieniężną, za którą piekarz u różnych gospodyń zakupił strucli i rozdawał je ubogim..."
W trzydzieści lat później inny warszawski piekarz ,,...mieszkający przy ulicy Zakroczymskiej upiekł struclę na podarunek dla burmistrza starej Warszawy. Była to strucla nad struclami ... jakiej nie widziano jeszcze w Warszawie. Niosło ją na ramionach 4 piekarczyków chędogo odzianych, a ludu co niemiara cisnęło się dla widzenia tego dziwowiska..."*
Sercem makowca, czy strucli makowej jest nadzienie makowe. To od nadzienia zależy smak świątecznego makowca, któremu i w dzisiejszych czasach daleko do oszczędności.

składniki na nadzienie makowe:

300 g surowego maku
1 l przegotowanego mleka
100 g masła bez soli
pół szklanki miodu
100 g zmielonych lub drobno posiekanych migdałów
100 g zmielonych lub drobno posiekanych orzechów włoskich
50 g zmielonych lub posiekanych orzechów laskowych
2 łyżki otartej skórki z pomarańczy
2-3 łyżki suszonych i posiekanych fig
4 łyżki rodzynek sułtańskich
3 jajka
1 łyżka cukru brązowego
szczypta soli
kieliszek likieru
laska wanilii

wykonanie:

nadzienie makowe

Mak do nadzienia makowego myjemy pod bieżącą wodą. Umyty mak zalewamy gorącym mlekiem i gotujemy jeszcze około 40 minut na wolnym ogniu. Mak nie może się gotować, może delikatnie pyrkać jak rosół.

nadzienie makowe

Ugotowany mak odsączamy na drobnym sicie. Następnie należy go przepuścić przez maszynkę do mielenia co najmniej trzy razy.
W dużym rondlu roztapiamy masło z miodem. Do masła i miodu dodajemy wyskrobany miąższ z wanilii oraz pozostałą skórkę. Jeśli chcemy możemy skórkę wanilii drobno posiekać razem z figami i rodzynkami. Do rondla dodajemy posiekane bakalie oraz mak i całość chwilę zamarzymy około 10 -15 minut. Masę makową studzimy.
Żółtka ucieramy z łyżką cukru brązowego na puszystą masę. Białka ubijamy ze szczyptą soli.
Do zimnej masy makowej dodajemy utarte żółtka oraz ubite białka i delikatnie mieszkamy. Tak przygotowaną masę makową dodajemy do makowca.